Darmowy​ ​Program​ ​PIT​ ​dostarcza​ ​Instytut​ ​Wsparcia Organizacji​ ​Pozarządowych​ ​w​ ​ramach​ ​projektu​ ​PITax.pl​ ​dla​ ​OPP.

KRS

Stalowa Wola: minął kolejny rok. Żywność czyni różnicę

24.01.2013, Pomoc żywnościowa

Wolontariusze filii Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej (ChSCh) w Stalowej Woli podsumowali kolejny rok pomocy żywnościowej. Przez cały 2012 r. osobom potrzebującym z okolic Stalowej Woli przekazali 10 ton artykułów spożywczych. Wartość udzielonej pomocy wyniosła 28 tys. zł.

Wsparcie udzielane przez filię ChSCh jest częścią Europejskiego Programu Pomocy Żywnościowej (PEAD). Banki żywności, zrzeszone w Federacji Polskich Banków Żywności, we współpracy z organizacjami charytatywnymi dostarczają podstawowe produkty żywnościowe najbardziej potrzebującym mieszkańcom danego regionu.

Jedną z organizacji, która współpracuje z Bankiem Żywności w Tarnobrzegu, jest ChSCh. Po odbiór artykułów spożywczych do filii ChSCh w Stalowej Woli przez cały poprzedni rok co miesiąc zgłaszało się 114 osób.

Pomoc świadczona przez wolontariuszy w znacznej mierze trafia do mieszkańców gminy Zaleszany. Są to podstawowe produkty żywnościowe, takie jak cukier, olej, ryż, kasze, makarony, mleko. Dla osób korzystających z pomocy filii znaczą bardzo wiele. Dzięki temu ich sytuacja zmienia się na lepsze.

– Od dwóch lat pomagamy na przykład pewnej rodzinie z trójką dzieci – opowiada Romana Kłapyta, kierownik filii ChSCh w Stalowej Woli. – Żona nie pracuje, mąż ma II stopień niepełnosprawności. Mimo że sami potrzebują pomocy, oni też starają się pomagać tym, którzy są w jeszcze trudniejszej sytuacji od nich.

Wsparcie osobom potrzebującym jest i, niestety, będzie potrzebne. Stopa bezrobocia w powiecie stalowowolskim wynosi 14,3%. Pod koniec grudnia 2012 roku powiatowy urząd pracy odnotował ponad 6,8 tys. zarejestrowanych bezrobotnych. Liczba ta stale rośnie.

Czytaj więcej o pomocy żywnościowej.

Tekst: Justyna Libera

Zgłoś uwagę do strony

Ta strona używa plików Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Czytaj więcej »
Zamknij