Darmowy​ ​Program​ ​PIT​ ​dostarcza​ ​Instytut​ ​Wsparcia Organizacji​ ​Pozarządowych​ ​w​ ​ramach​ ​projektu​ ​PITax.pl​ ​dla​ ​OPP.

KRS

Gdańsk: Alarm!!! Nie ma cioć!

23.05.2011, Świetlice środowiskowe

Dramatis personæ:
Ela Leśniewska, krucha szatynka o piwnych oczach
Magda Nagelska, niebieskooka blondynka
z Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej prowadzące świetlicę środowiskową w Gdańsku (ulubione zajęcie – sprawianie dzieciom radośc; mądrze i na różne sposoby)

Było tak:
To miał być weekend z noclegiem w świetlicy. Najpierw 13 maja, w piątek był spacer po gdańskim Grodzisku, z jego centralnym punktem – wzniesieniem zwanym Górą Gradową, położonym w centrum miasta. Powodów takiego wyboru było kilka. Po pierwsze, z Góry Gradowej jest świetna panorama miasta; po drugie, to historycznie ważne miejsce Gdańska.

Przedpola i stoki Góry Gradowej były kilkakrotnie areną zaciekłych walk obrońców miasta z nieprzyjacielem; samo wzniesienie (ufortyfikowane po raz pierwszy w 1655 r.) było przez wiele dziesięcioleci jednym z najważniejszych punktów obrony Gdańska. Stacjonowały tu oddziały gdańskie, pruskie, francuskie, w okresie II wojny światowej niemieckie, a w 1945 r. przez krótki okres także radzieckie. Na wzgórzu i w jego bezpośrednim sąsiedztwie wzniesiono szereg dzieł obronnych, obiektów i instalacji wojskowych, z których do naszych czasów przetrwały przede wszystkim pruskie budowle z II poł. XIX w.

Lecz Góra Gradowa to nie tylko historia wojskowości – wzgórze to dzięki swojemu położeniu już od początków istnienia Gdańska było miejscem działalności mieszkańców. Od średniowiecza biegł tędy ważny szlak komunikacyjny, założono tu ogrody, przytułek świątynny (następnie szpital) oraz kościół, w końcu szereg cmentarzy. Urządzano przeglądy zdolności bojowej mieszczan, różnego rodzaju zebrania, a nawet występy artystyczne. Stosunkowo szybko doceniono też korzystne położenie Góry Gradowej dla malarzy i grafików, bowiem już w XVI w. zaczęto portretować Gród Neptuna z jej szczytu (źrodło: www.grodzisko.pl). Obecny kształt Grodzisko uzyskało w trakcie generalnej przebudowy w latach 1867-1874.

Po trzecie, w świetlicy realizowany jest w tym roku projekt Wehikuł czasu, w ramach którego wychowankowie poznają historię kraju i regionu, a tam, w Centrum Hewelianum funkcjonuje wystawa historyczna Wehikuł czasu. Pocisk i Człowiek, która przybliża dzieje tego miejsca. Tworzy ją 11 stałych ekspozycji prezentowanych w zabytkowych obiektach pofortecznych, położonych na szczycie umocnień nad majdanem i koszarami oraz w zespole dawnego laboratorium amunicyjnego. Jak opisują muzealnicy „Chwilami nie sposób wyzbyć się odczucia, że oto naprawdę za pomocą wehikułu czasu przenieśliśmy się do czasów świetności fortu Góry Gradowej”.

Kolejnym punktem dnia był grill-ognisko przed świetlicą, czyli wspólne śpiewanie piosenek, gawęda o jednym z czterech żywiołów – ogniu, a także wprowadzenie zwyczaju „iskierki przyjaźni”, który polega na przekazywaniu uścisku dłoni kolejno przez wszystkich stojących w kręgu, trzymających się za splecione ręce. Wreszcie wybór strażnika ognia. Ta zaszczytna funkcja przypada osobie godnej uhonorowania za postawę i osiągnięcia. Strażniczką ognia została Paulinka, która i z tą rolą świetnie sobie radziła.

Po ognisku, kiedy zmęczeni położyli się w świetlicy do snu i niektórzy już zasypiali, nagle Patrycja, która wstała do toalety, wszczęła alarm:

– Wychowawczynie zniknęły! Nie ma cioć!!!

– Zostawiły nas i wróciły do swoich domów i łóżek??!!

– Porwano je???

Co z ciociami? Na szczęście Laura je znalazła! Okazało się, że z okazji jej urodzin wychowawczynie potajemnie przyrządzały tort-sernik. Starannie przygotowana niespodzianka się udała i wszyscy, po odśpiewaniu „sto lat!” w dobrych nastrojach wspólne zjedli sernik na zimno. A potem spać, bo następnego dnia także czekały atrakcje – udział w obchodach 20-lecia Straży Granicznej.

Był apel z defiladą pododdziałów i przelotem samolotów i śmigłowca. Festyn. Koncert Orkiestr Straży Granicznej. W miasteczku, specjalnie przygotowanym na Targu Węglowym, różności. Pokazy tresury psa służbowego. Kto chciał, mógł oglądać swoje linie papilarne odciśnięte przez technika kryminalistyki. Ale przede wszystkim dzieci zwiedziły jednostki pływające Straży Granicznej, które zacumowały przy Targu Rybnym.

W sumie – dwa dni pełne wrażeń. Fajnie, że są takie ciocie!

Jeśli chcesz mieć udział w dawaniu frajdy dzieciakom, złóż swój dar:

Świetlica Środowiskowa „Służba Dziecku”
Reduta Miejska 1
80-802 Gdańsk
konto: 94 1240 1994 1111 0010 3068 9690

Czytaj o świetlicach środowiskowych.

ChSCh jest organizacją pożytku publicznego. Możesz jej przekazać 1% podatku (KRS 0000220518).

Serwis Informacyjny ChSCh

Zgłoś uwagę do strony

Ta strona używa plików Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie. Czytaj więcej »
Zamknij